Thursday, July 30, 2026

Oś Bożego planu zbawienia

Cywilizacja Zachodu nie wyrosła w historycznej próżni ani nie stanowi wyłącznie wytworu ludzkiego geniuszu. Choć w warstwie pojęciowej i strukturach instytucjonalnych czerpała ona z greckiego umiłowania mądrości oraz rzymskiego kunsztu prawnego, to jej najgłębszy fundament moralny i ustrojowy ma charakter ściśle judeochrześcijański. To właśnie na kartach Biblii Hebrajskiej Bóg objawił ludzkości przełomowe zasady sprawiedliwości społecznej, bezwzględnej godności osoby ludzkiej stworzonej na obraz Boży oraz moralnych ograniczeń nakładanych na samowolę władzy państwowej.

Bóg powołał Izrael do istnienia, zawierając z Abrahamem i jego potomkami „przymierze wieczne”, a jako widzialny znak tej obietnicy oddał im ziemię Kanaan na trwałą posiadłość: „Ustanowię Moje przymierze z tobą i z twoim potomstwem, które przyjdzie po tobie, jako wieczne przymierze, abym był Bogiem dla ciebie, a później dla twojego potomstwa. Dam też tobie i twemu potomstwu, które przyjdzie po tobie, ziemię, w której jesteś przybyszem, całą ziemię kananejską w wieczne posiadanie, i będę ich Bogiem” (Rdz 17,7-8).

Pisma Starego Testamentu konsekwentnie stygmatyzowały tyranię, wprowadzały normy chroniące ubogich i uciśnionych oraz ukazywały wzorzec praworządności pod podwójną władzą Boga i Jego Prawa. W czasach nowożytnych – a w sposób szczególny w dobie Reformacji, kiedy to dzięki drukowi Słowo Boga trafiło bezpośrednio do rąk zwykłych ludzi – ten hebrajski wzorzec ustrojowy, poparty prorocką krytyką nadużyć monarchów, stał się potężnym impulsem społecznym.

Nadrzędnym celem wybrania Izraela nie było jednak wyłącznie stworzenie sprawiedliwego ładu ziemskiego ani zbudowanie trwałych struktur państwowych. Naród ten został powołany przede wszystkim po to, by stać się narzędziem, przez które Bóg objawił się całemu światu jako jedyny Zbawiciel grzesznego człowieka.

Rola Izraela w tym odkupieńczym planie ujawniła się na trzech kluczowych płaszczyznach:

1.  To przez naród żydowski Bóg przekazał ludzkości swoje nieomylne Słowo, które odsłania Bożą wolę, świętość oraz plan ratunku dla upadłego świata: „Bóg, który dawniej wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał do ojców przez proroków, w tych ostatnich dniach przemówił do nas przez Syna. Jego ustanowił dziedzicem wszystkiego, przez Niego też stworzył wszechświat” (Hbr 1,1-2).

2.  Z pnia Dawidowego i z narodowej wspólnoty Żydów narodził się w wyznaczonym czasie Jezus Chrystus – zapowiadany przez proroków Pomazaniec, Bóg w ciele, który przyszedł zbawić to, co zginęło: „Ewangelii o Jego Synu, pochodzącym według ciała z rodu Dawida, a ustanowionym Synem Boga w mocy według Ducha uświęcenia przez powstanie z martwych; o Jezusie Chrystusie, naszym Panu” (Rz 1,3-4).

3.  To na ziemi Izraela, w Jerozolimie, dokonała się historyczna, jednorazowa ofiara na krzyżu oraz chwalebne zmartwychwstanie Chrystusa. Wydarzenia te otworzyły drzwi przebaczenia i życia wiecznego dla każdego człowieka bez wyjątku – zarówno dla Żyda, jak i dla poganina: „On zaś dźwigając swój krzyż, wszedł na miejsce zwane Miejscem Czaszki, które po hebrajsku nazywa się Golgota. Tam Go ukrzyżowali …” (Jn 19,17-18).

Święty Paweł w swoim Liście do Rzymian z uwielbieniem podsumowuje ten niesamowity przywilej Izraela, pisząc o swoich braciach: „którymi są Izraelici. Do nich należą usynowienie i chwała, przymierza i nadanie Prawa, służba Boża i obietnice, ich są ojcowie i z nich jest Chrystus według ciała, Ten, który jest nad wszystkimi, Bóg błogosławiony na wieki. Amen” (Rz 9,4-5).

Nowy Testament w sposób naturalny kontynuuje i doprowadza do pełni historię, która bierze swój początek w Starym Przymierzu. Cała ramowa konstrukcja naszej cywilizacji wspiera się na prawdzie, że Bóg objawił łaskę i ratunek dla grzesznika poprzez konkretny naród, który wybrał i z którym związał nieodwołalne obietnice: „Wszyscy bowiem wzięliśmy z Jego pełni łaskę za łaską, gdyż Prawo zostało dane przez Mojżesza, a łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa” (Jn 1:16-17).

Niezwykłe trwanie Izraela na mapie świata – począwszy od obietnicy danej Abrahamowi ok. 2100 r. p.n.e., poprzez tragiczne dzieje niewoli babilońskiej, wygnania, poświadczone naukowo prześladowania Holokaustu, aż po historyczną odbudowę niepodległego państwa w 1948 roku – stanowi niepodważalny i namacalny dowód wiernej obecności Boga w ludzkiej historii, traktując go sprawiedliwie. Prorocy starotestamentowi wielokrotnie dawali temu wyraz: „Gdyż Ja jestem z tobą - wyrocznia Pana – aby cię wybawić. Położę bowiem kres tym wszystkim  narodom, wśród których cię rozproszyłem. Jednak tobie nie położę kresu. Będę cię karać według prawa i nie pozostawię cię całkowicie bez kary” (Jr 30,11).

Ta wyjątkowa rola ściąga jednak na Izrael nieustanną, zaciętą wrogość. Ogólnoświatowy antysemityzm, ciągła nienawiść ze strony sąsiednich reżimów oraz dążenie do całkowitego unicestwienia państwa żydowskiego przez organizacje terrorystyczne nie są jedynie sporem o granice czy zasoby geopolityczne, jak pisał psalmista Asaf: „bo burzą się Twoi nieprzyjaciele – ci, którzy Cię nienawidzą, podnoszą głowy. Knują spisek przeciwko Twojemu ludowi, zmawiają się przeciw tym, których strzeżesz. Mówią: Chodźcie, wyniszczmy go spośród narodów, aby nigdy więcej nie wspominano imienia Izraela. Zmawiają się bowiem zgodnie, zawierają przeciw Tobie przymierze” (Ps 30,3-6). W swej istocie mają one głęboki wymiar duchowy – stanowią wyraz buntu przeciwko samemu Bogu, który związał swoje Imię z tym narodem.

W tym ziemskim wymiarze zmagań ze złem Bóg posługuje się jednak sprawiedliwymi rządami i ich siłami zbrojnymi, powołanymi do ochrony ładu społecznego. Apostoł Paweł przypomina, że prawowita władza miecza jest narzędziem Bożej odpłaty: „Jest ona bowiem sługą Boga dla twojego dobra. Jeśli jednak czynisz zło, bój się, bo nie na próżno nosi miecz. Jest przecież sługą Boga, wymierzającym karę temu, kto popełnia zło” (Rz 13,4). Zgodnie z tym porządkiem Bóg używa państw i ich instytucji jako swoich doczesnych „sług”, aby powstrzymywać agresję, hamować rozrost tyranii i wykonywać doczesny sąd nad tymi, którzy dopuszczają się rażącego bezprawia i morderstw na niewinnych obywatelach.

Proroczy plan Boga wobec narodu wybranego nie dobiegł jeszcze końca ani nie został unieważniony przez bieg historii. Choć znaczna część Izraela w I wieku odrzuciła Jezusa jako swojego Mesjasza, Apostoł Paweł w 11. rozdziale Listu do Rzymian zdecydowanie wykazywał, że Bóg nigdy nie złamał danego słowa: „Zgodnie z Ewangelią są nieprzyjaciółmi ze względu na was, zgodnie zaś z wybraniem są umiłowanymi ze względu na ojców. Nieodwołalne są bowiem dary i powołanie Boże” (Rz 11,28-29).

Biblia jednoznacznie zapowiada nadchodzący czas, w którym nastąpi masowy zwrot serc oraz potężne, duchowe odrodzenie narodu żydowskiego. Izrael przejdzie głęboki proces rozpoznania w ukrzyżowanym i zmartwychwstałym Jezusie swojego prawdziwego Króla i Zbawiciela: „I w ten sposób cały Izrael będzie zbawiony, tak jak napisano: Przyjdzie z Syjonu Wybawiciel i odwróci bezbożności od Jakuba. A to będzie Moje Przymierze z nimi, gdy zgładzę ich grzechy” (Rz 11,26-27).

To duchowe odnowienie Izraela ściśle wiąże się z eschatologicznym zakończeniem całych dziejów ludzkości, na które składają się trzy nieuchronne etapy:

1.   Ostateczny upadek obecnego systemu świata: Współczesna cywilizacja, bez względu na swoje potężne osiągnięcia techniczne czy naukowe, jest głęboko skażona grzechem i zmierza ku swojemu nieuchronnemu kresowi. Apostoł Piotr wyraził się na ten temat bardzo przejrzyście w obliczu szerzących się kłamstw: „A dzień Pana przyjdzie jak złodziej. Wówczas niebiosa z hukiem przeminą, żywioły zaś zostaną zniszczone w ogniu, i ziemia, i te dzieła, które na niej zostaną znalezione.(…) Z powodu tego dnia niebiosa płonąc, zostaną zniszczone, a żywioły rozpłyną się w ogniu” (2 Ptr 3,10-12)

2.   Sąd Ostateczny: Bóg zasiądzie na tronie sprawiedliwości, aby położyć kres wszelkiej tyranii, demonicznej przemocy, kłamstwu oraz bezbożnemu buntowi, wyciągając konsekwencje wobec ludzkiej niegodziwości: „I tak jak zostało postanowione w stosunku do ludzi, że raz umrą, a potem będzie sąd” (Hbr 9,27).

3.   Nowe Stworzenie: Ostatecznym celem Bożego odkupienia nie jest jednak samo zniszczenie starego świata, lecz ustanowienie odnowionego kosmosu – przejście do nowej, nieskażonej rzeczywistości: „Ale my, zgodnie z Jego obietnicą, oczekujemy nowych niebios i nowej ziemi, w których mieszka sprawiedliwość” (2 Ptr 3,13).

To wielkie zwieńczenie planu zbawienia zapowiadał już prorok Izajasz: „Oto Ja stwarzam nowe niebo i nową ziemię! O dawnych rzeczach nie będzie się pamiętać i nie przyjdą już na myśl” (Iz 65,17). Apostoł Jan potwierdził te słowa w objawieniu, jakie otrzymał od Pana Jezusa na wyspie Patmos: „I zobaczyłem nowe niebo i nową ziemię, bo pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęły, i morza już nie ma. (...) I otrze wszelką łzę z ich oczu, i śmierci już nie będzie, ani żałoby, ani krzyku, ani trudu już nie będzie, bo to, co pierwsze, przeminęło” (Ap 21,1.4).

W ujęciu judeochrześcijańskim Izrael nigdy nie był i nie będzie jedynie historycznym przypadkiem, geopolitycznym tworem czy zwykłym skrawkiem ziemi na Bliskim Wschodzie. Izrael stanowi prawdziwą oś Bożego planu zbawienia - od odwiecznych obietnic złożonych Abrahamowi, poprzez spisane Słowo Boga, narodziny Zbawiciela i ukształtowanie moralno-prawnych fundamentów ludzkiej cywilizacji, aż po ostateczne wypełnienie proroczych zapowiedzi. Dzieje te prowadzą cały stworzony świat poprzez sąd nad złem ku chwalebnemu odnowieniu wszystkiego w Nowym Niebie i na Nowej Ziemi.

„Ten, który o tym zaświadcza, mówi: Tak, wkrótce przyjdę. Amen, przyjdź, Panie Jezu!” (Ap 22,20).

Henryk Hukisz

No comments:

Post a Comment

Note: Only a member of this blog may post a comment.