Saturday, December 20, 2025

Boże Narodzenie w blasku proroctw

Apostoł Paweł, znający Boże plany wobec Izraela, z głęboką wnikliwością stwierdził: „My głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów, głupstwem dla pogan, a dla tych, którzy są powołani, zarówno dla Żydów, jak i Greków, Mesjaszem, mocą Boga i mądrością Boga” (1 Kor 1:23–24). Dla tych, których Bóg wzywa, Boże Narodzenie jest triumfem światła nad mrokiem, co też  zapowiadał prorok Izajasz: „Lud, który chodzi w ciemnościach, zobaczył wielką światłość, mieszkańcom mrocznej krainy śmierci rozbłysła światłość” (Iz 9:1). To przypomnienie, że w chwili, gdy Syn Boży przyjął ciało, by ocalić upadły świat, narodziło się „nowe stworzenie” (2 Kor 5:17). W  naszej rzeczywistości zdominowanej przez złe wieści, przyjście Chrystusa jest jedyną dobrą informacją, jaką przynieśli aniołowie pasterzom na betlejemskich polach: „Oto przynoszę wam dobrą nowinę, wielką radość dla całego ludu” (Łk 2:10).

Natomiast apostoł Piotr wyjaśnia, że przejście od obietnicy do spełnienia było głównym tematem starotestamentowych natchnień. Powołując się na proroków, powiedział: „Bóg w ten sposób wypełnił to, co zapowiedział przez usta wszystkich proroków, że Jego Mesjasz będzie cierpiał” (Dz 3:18). To spełnienie dało początek narodzinom Kościoła, o czym również mówili prorocy, że „każdy, kto w Niego wierzy, przez Jego imię otrzymuje odpuszczenie grzechów” (Dz 10:43). Piotr w swoim liście do wierzących w rozproszeniu pisał o tym, że „tego zbawienia pilnie poszukiwali i starannie je badali prorocy, którzy o tej dla was łasce prorokowali. Badali oni, na jaki i jakiego rodzaju czas wskazywał działający w nich Duch Chrystusa, który zapowiadał cierpienia, mające przyjść na Chrystusa, i następującą po nich chwałę” (1 Ptr 1:10–11).

Amos, choć znany z bardzo surowych wypowiedzi, był jednym z tych, którzy z nadzieją patrzyli w stronę królewskiego potomka Dawida. Pismo Święte od początku zapowiadało, że Bóg zwycięży przekleństwo grzechu poprzez błogosławieństwo płynące z tego rodu. Bóg obiecał Dawidowi tron trwający na wieki. W Jezusie to błogosławieństwo stało się faktem, docierając do każdego zakątka ziemi.

Prorocy byli ambasadorami nieba. Nazywano ich „widzącymi”, ponieważ potrafili przeniknąć mrok swojej epoki i dostrzec Boże działanie w przyszłości. Amos, działający niemal równocześnie z Izajaszem, mierzył się z duchową ciemnością swoich czasów, głosząc nadzieję na powrót do Bożego porządku. Izajasz kreślił wizję królewskiego Dzieciątka, które zasiądzie „w pokoju bez końca, na tronie Dawida i nad jego królestwem, aby je utwierdzić i umocnić prawem i sprawiedliwością, odtąd i na wieki. Dokona tego gorliwość PANA Zastępów” (Iz 9:6). Amos, choć jego misja polegała głównie na karceniu Izraela za niemoralność i ucisk ubogich, nie pozostawił ludu bez obietnicy. Choć ostrzegał, że dla grzeszników „dzień PANA jest ciemnością, a nie światłością, mrokiem, w którym nie ma blasku!” (Am 5:20), zakończył swoje orędzie wizją bezgranicznego miłosierdzia. Księga Amosa nie kończy się wyrokiem, lecz obietnicą świtu. Prorok ogłasza: „W tym dniu podniosę zniszczony szałas Dawida i naprawię jego pęknięcia. Podniosę go z ruin i odbuduję jak za dawnych dni. Będą panowali nad resztą z Edomu i nad wszystkimi narodami, nad którymi wzywano Mojego imienia − wyrocznia PANA, który to czyni” (Am 9:11,12).

Metafora „zniszczonego szałasu” odnosi się do królestwa Dawida, które legło w gruzach. Jednak Bóg obiecuje jego restaurację. Amos wspomina również o „reszcie Edomu”. Edomici byli tradycyjnymi wrogami Izraela, a jednak w Bożej wizji zostają włączeni do nowej wspólnoty. W języku hebrajskim „Edom” i „Adam” (ludzkość) brzmią niemal identycznie – Amos sugeruje więc, że odnowione królestwo Dawida obejmie całą ludzkość. To właśnie w Kościele rodzą się duchowe dzieci z każdego narodu, ciesząc się adopcją dzięki zjednoczeniu z Chrystusem – „Nie ma już Żyda ani Greka, nie ma niewolnika ani wolnego, nie ma mężczyzny ani kobiety. Wszyscy bowiem stanowicie jedność w Chrystusie Jezusie. Jeżeli zaś należycie do Chrystusa, to jesteście też potomstwem Abrahama i zgodnie z obietnicą – dziedzicami” (Ga 3:28,29).

Apostoł Jakub, aby rozstrzygnąć spór jaki powstał odnośnie do miejsca pogan w Kościele, przywołuje właśnie proroctwo Amosa. Stwierdza, że w Chrystusie Bóg odbuduje „zniszczony przybytek Dawida. Odbuduję jego ruiny i wzniosę go, aby odnaleźli Pana pozostali ludzie i wszystkie narody, nad którymi jest wzywane Moje imię – mówi Pan, który to sprawia. Znane jest to od wieków” (Dz 15:18). Narodzenie Jezusa otworzyło drzwi dla wszystkich, bez konieczności przyjmowania jarzma dawnych przepisów prawnych.

Obchodząc Pamiątkę Narodzin Chrystusa, pamiętajmy, że Jezus nie pojawił się znikąd – On jest wypełnieniem słowa, które trwa na wieki. Pierwszy Kościół czerpał ze Starego Testamentu, by zrozumieć swój czas. W Jezusie „Światłość świata” rozproszyła noc i zrealizowała dane Amosowi przed wiekami obietnice.

Dziękujmy Bogu, który w Betlejem rozpoczął proces odbudowy „zniszczonego przybytku” całej ludzkości, czyniąc nas swoimi synami i córkami. Boże Narodzenie to święto wypełnionej wierności Boga wobec każdego, kto wzywa Jego Imię.

Henryk Hukisz

No comments:

Post a Comment

Note: Only a member of this blog may post a comment.